Śladami nadwrażliwości.

Na cmentarz w Wólce Węglowej, gdzie spoczywa najpiękniejsza kobieta polskiego kina wybierałem się już od dłuższego czasu, z Wilanowa rowerem jest to jakieś 25km w jedną stronę. Dziś korzystając z pięknej pogody obskoczyłem najpierw Nowogrodzką, gdzie mieszkała w czasach gdy Pawlikowski wyskoczył z okna – tu jest zresztą ciekawy wątek, bo najpierw to on ją uwiódł a później porzucił. Później to ona robiła wszystko aby zagrać mu na nosie łącznie z poślubieniem hrabiego Zamoyskiego, po którym zdarzeniu to Pawlikowski zwymiotował z nerwów. Następnie przemieściłem się na Górczewską, gdzie mieszkała ze swoim ostatnim mężem Janem Perzyną, by ostatecznie dotrzeć do miejsca, gdzie została już na zawsze. Nie byłem wcześniej nigdy na tym cmentarzu ale zrobił na mnie duże wrażenie. Śpiew ptaków, duże przestrzenie, liczne stare drzewa w cieniu których można pomieszkać trochę we własnej wyobraźni. Tak naprawdę zabiło ją chyba odejście Pawlikowskiego i śmierć Cybulskiego. Będę grała tylko z nim, albo wcale…Ludzie nie rozumieją co znaczy nadwrażliwość. Postaram się to wytłumaczyć poniżej. Wszystko co napisałem w tym tekście jest moją interpretacją rzeczywistości i nie musi być zgodne z obiektywną oceną zdarzeń. Czytaj dalej Śladami nadwrażliwości.

Nie uciekniesz przeznaczeniu vol.2

Kiedy kilka lat temu opisywałem historię Nadkobiety, która porzuciła Tomka Beksińskiego dla pewnego dyplomaty, w myśl zasady, że trzeba być „dojrzałym” niczym glista z The Wall, aby wpisywać się w potrzeby tego typu kobiet – to znaczy powiedzmy tak: M4 w Wilanowie (bez kredytu), E klasa przynajmniej (może być leasing) , co weekendowe spotkania na pilatesie wśród podobnie myślących „przyjaciół”, wskazane również częste wyloty do Mediolanu na zakupy itp, w najśmielszych snach nie sądziłem, że życie napisze następny rozdział tej historii.  Oczywiście wszyscy „medialni” to weganie i wspierający na co dzień biedne pieski i kotki. Co prawda dyplomata był jedynie w Ursusie, powoził boskim wiatrem czyli Passatem, no ale obiecał szybką żeniaczkę, kwadrat i stabilizację, więc oczekujący normalności i wzajemności Beks był bez szans, co zresztą znakomicie przyspieszyło proces zamknięcia jego egzystencji w tym „najpiękniejszym” ze światów. No cóż? W dupę nóż jak mawiał pewien prezes znanej spółki giełdowej w takich sytuacjach. Dziś rozwinę nieco temat aczkolwiek chcę zaznaczyć, że w żaden sposób proszę nie wiązać wątku pedofilskiego z moim domniemaniem odnośnie „czarnej serii” związanej z tym, co potocznie ludzie zwą przeznaczeniem. Podkreślam to raz jeszcze, łatwo jest skrzywdzić niewinnych ludzi a nie taki jest mój cel! Oczywiście może być i najprawdopodobniej jest to zupełny przypadek, choć, czy można o takowych traktować w zdeterminowanym świecie? Proszę czytać uważnie to co piszę i nie stosować subiektywnej perspektywy. Ocenę jak zawsze pozostawiam czytelnikom.

 

Czytaj dalej Nie uciekniesz przeznaczeniu vol.2

Najdroższy walor na świecie.

Dziś pokażemy sobie na przykładzie popołudniowego wystrzału cen ropy naftowej na giełdzie w jaki sposób współcześnie gromadzi się zasoby i co jest największą wartością jeśli chodzi o pieniądze.? Jak wiemy ropa naftowa spadła dość gwałtownie na skutek kilku zdarzeń wyzerowując depozyty paru zacnych graczy giełdowych nie tylko w PL.  Pierwszym niewątpliwie jest brak porozumienia państw OPEC z Rosją na temat limitów wydobywczych kreujących de facto poziom cen na wolnym podobno rynku, drugim wirus, który ogranicza produkcję a tym samym zapotrzebowanie na produkt. Nie będziemy tu wnikać w szczegóły, bo nie o tym potraktuje ten wpis a skupimy się na tym co najważniejsze czyli…informacji. Czytaj dalej Najdroższy walor na świecie.

Debt bomb wersja 2020

Znalazłem swój stary wpis z 2014 roku. Wtedy udało się deficyt zasypać, dziś raczej się nie uda. Nic się nie zmieniło – chciwość zabije nasz wszystkich. Dodałem własne tłumaczenie i nieco zmodyfikowałem końcówkę, tak aby wszystko było świeże w 2020 roku.

Enjoy!

Może nie usuną? 😉