Tylko nienawiść została na tym świecie.

Tak się składa, że stoję na kresce pod miastem. Pracownik się wyłączył, bo złapał gumę, inna Daćka też padła, ludzie stukają w szybę….panie! „Wolnyś” pan? NIE, czekam. 😀 Ciągle jeżdżę, nawet w takie dni jak dziś, mimo że nie muszę, bo Daćki robią obrót ale potrzebuję ruchu jak powietrza. Człowiek gdy staje w miejscu zamiera. Domeną tego świata jest ruch i póki człowiek wpisuje się weń nie ma czasu na myślenie. Dziś ukazał się brakujący odcinek audycji Tomka, której motywem przewodnim jest Peter Hammill, wykonawca, którego nie darzę specjalną sympatią, mimo to dzięki temu co mówi Tomek jestem w stanie wspaniale się wczuć w jego stan umysłu. Zobrazuję zapisany przeze mnie z mozołem tekst odsłuchiwany z Mixcloud krok po kroku  (udostępniony przez użytkownika  Audycje Tomasza Beksińskiego),  innym dźwiękiem, ale nie zmienia to faktu, że nie potrafiłbym lepiej oddać tego co czują ludzie jego pokroju.

Czytaj dalej Tylko nienawiść została na tym świecie.

Z wnętrza.

Dziś miałem przyjemność wziąć udział w warszawskiej premierze filmu „Z wnętrza” w reżyserii Cezarego Grzesiuka, Krystiana Kamińskiego i Tomasza Szwana. Autorem zdjęć do paradokumentu jest oczywiście w większości sam Mistrz., prócz tego wykorzystano materiały będące w gestii obecnego na premierze Pana Piotra Dmochowskiego. Z osób związanych ze środowiskiem zauważyłem obecność Kamila Śliwińskiego, Ani Akobe, Kasi Konopy i Anety Awtoniuk, która po seansie wyglądała na porządnie wstrząśniętą i wzruszoną. Nie dziwię się, my wszyscy mimo głębokiego przeniknięcia w świat Beksińskich nigdy nie mieliśmy okazji poznać ich osobiście. Myślę, że z perspektywy czasu ludzie są w stanie inaczej oceniać własne poczynania z przeszłości, w tym spoglądać na nią przez pryzmat „co by było gdyby”. Ludzie są już tak skonstruowani, że nie doceniają tego co jest w zasięgu ręki, dopiero gdy po czasie okazuje się, że było w tym coś absolutnie wyjątkowego nadchodzi czas na „hołd smutku”. Dobre i to, powiem szczerze, że naprawdę doceniam takie podejście będąc zupełnie świadomym, że w moim wypadku nikt nawet nie uroni łzy. Okazuje się, że jednak pozorne zimno może okazać się ciepłem zwrotnikowego lata.

 

Czytaj dalej Z wnętrza.

Tribute to Beksiński!

Wreszcie ktoś zrobił coś na poziomie, w przeciwieństwie do promowania tatuaży z twórczością Mistrza. Mam nadzieję, że projekt będzie kontynuowany.

Ludzie listy piszą…

„Dzień dobry, dlaczego pański świat jest taki przerażająco smutny? Proszę spojrzeć na ludzi – cieszą się, żyją, bawią. Niech pan nie popada w depresję – warto żyć.” Hmm – zdarza się co jakiś czas, że jakaś zagubiona w sieci niewiasta wpadnie na mojego bloga i od razu dostrzega kogoś, komu trzeba pomóc. Chwała jej za to, bowiem wrażliwość na ludzką krzywdę jest czymś co warto pielęgnować. Niestety, życie jest tak skonstruowane, że co rusz padamy ofiarami własnych iluzji. Często zdarza się, że za niewłaściwą ocenę okoliczności płacimy zdrowiem, czy majątkiem. Na szczęście w tym wypadku nie będzie tak źle, za to ja z przyjemnością wykorzystam to, aby wskazać gdzie leży racjonalna percepcja rzeczywistości w relacji do iluzji, którą żyje większość otaczających na artefaktów. Zaczynamy!

Czytaj dalej Ludzie listy piszą…