Podwójny nelson.

Niejednokrotnie byłem świadkiem sytuacji, gdzie potwornie otyły facet idzie przez miasto z kobietą o aparycji modelki, odkładając raz po raz spocone razy z dłoni na boki. Zanim dostęp do sieci nie był powszechny wszyscy sądzili, że taka sytuacja to przypadek, wyjątkowe wnętrze pana, lub zasoby. Tylko ci ostatni byli blisko prawdy, jak się okazuje. Dla chętnych na końcu felietonu zamieszczam link do opracowania (43 strony, ale dość przystępnie) z Univerisity of California, porządkującej temat w sposób naukowy. Felieton jak zwykle nie deprecjonuje płci w jakikolwiek sposób, bowiem mężczyźni Alfa stosują podobną strategię, z tym że opartą na utrzymywaniu kontaktów seksualnych z dużą liczbą kobiet, które wiedzą o sobie wzajemnie i rywalizują o dostęp do najlepszych z punktu widzenia natury (nie człowieka) genów. Tu sytuacja jest nieco inna, dlatego że ciąża i inwestycja w dziecko jest dla kobiety dużo poważniejszym wyzwaniem niż zapłodnienie maksymalnej liczby kobiet przez mężczyznę o wysokim, naturalnym SMV – jak mawiał pewien mój znajomy, najważniejsze, że jestem przystojny – i miał rację. Przejdźmy zatem do szczegółów.

Strategia podwójnego Nelsona, zakłada że kobieta dywersyfikuje mężczyzn dzieląc ich na dwie kategorie. Pierwsi to Alfa i mają oni być źródłem materiału genetycznego dla kobiety. Taki mężczyzna nie musi w żaden sposób starać się o względy kobiety, zazwyczaj to ona inicjuje kontakt, dąży do fizycznej eskalacji relacji nie wymagając żadnego zaangażowania ze strony mężczyzny. Ponieważ takich osobników w społeczeństwie jest maksymalnie 5-10%, a w dodatku nie nadają się oni do efektywnego sprawowania opieki nad ewentualnym potomstwem, kobieta dąży do zajścia w ciążę w takim mężczyzną, po czym natychmiast szuka Beta providera, który poprzez własne zaangażowanie, chęć dzielenia się zasobami, atencją, wchodzi w rolę opiekuna cudzego materiału genetycznego. Opisujemy tu model idealny, który obowiązuje wówczas, gdy kobieta w skali SMV ma poziom co najmniej 8 i stać ją na takie rozgrywanie strategii. Reszta woli koncentrować się na jednym mężczyźnie, ale wyłącznie z powodu ocenienia własnych możliwości pod kątem optymalizacji. Innymi słowy, to że pani HB 5 nie fika i jest spolegliwa nie wynika z jej wyjątkowego wnętrza, tylko możliwości jakie daje jej genotyp.

  • Alpha: mężczyzna, który prezentuje cechy, które wskazują na lepszą wartość genetyczną, niż ma kobieta. Posiadanie z nim potomstwa jest korzystne z punktu widzenia hipergamii.
  • Beta: mężczyzna, który prezentuje cechy, które wskazują na jego niezawodność, gotowość do zaangażowania i umiejętności, aby zapewnić stabilizację kobiecie. Będąc w związku z mężczyzną Beta jest pożądane, bowiem może on niezawodnie dostarczać zasobów, usług, poczucia bezpieczeństwa a te w chwili zajścia w ciążę przez kobietę stają się priorytetem.

Zatem, chyba już nikogo nie zdziwi ogłoszenie w portalu randkowym Dżesiki, która szuka odpowiedzialnego i poukładanego mężczyzny, który zapewni jej i Kaspianowi poczucie bezpieczeństwa. Tacy oczywiście się znajdują, bowiem siła genotypu kobiety z HB >8 stanowi taki magnes, że taki mężczyzna z przyjemnością poświęci czas i zasoby, byleby taplać się w aurze takiej kobiety. Oczywiście większość nie zdaje sobie sprawy ze swojej pozycji w relacji.

U ludzi, cechy samca alfa afirmują się głównie w fizycznej sferze osobowości (takie jak wysokość, mięśnie, stosunek ramiona versus biodra), wskaźnik męskość (męskość twarzy) i dominacja. Do cech Beta providera należą niezawodność, chęć pomagania, zdolność do świadczenia wsparcia (zasoby, lukratywne umiejętności). Należy zauważyć, że niektóre z tych cech mogą się pokrywać, ale nie są one takie same: społecznie dominujący samiec alfa może również być bogaty, ale bogaty człowiek może również być mięczakiem i tak też być odbierany przez kobietę. Niestety, postęp w rozumieniu natury ziemi, tej ziemi dokonał się tak szybko, że podświadomość nie nadążyła za tym procesem, czego efektem są takie sytuacje.

Rozwój cywilizacji nie sprawił, że kobiety „od kopa” dostały skaner w głowach umożliwiający im określenie cech Alfa, zgodnych ze współczesnością, zatem nadal polegają na tak zwanej intuicji, czyli czystej podświadomości mającej źródło w czasach pierwotnych. Do dlatego Alfa pije i bije, a pani trwa, za to drobne przewinienie Beta kończy się na sali sądowej podziałem majątku.

Zatem, jeśli chcesz mieć udane relacje z większością kobiet zamiast inwestować w rozwój osobisty zainwestuj w siłownię, sport, wytrzymałość, siłę. Atrakcyjność seksualna jest tym rodzajem przyciągania, który powoduje, że kobieta pragnie mieć z Tobą seks bez względu na to kim jesteś, co myślisz, ile masz pieniędzy, co sobą reprezentujesz. Na drugim biegunie mamy zaradnych życiowo Beta providerów, którzy mają dostęp do topowych kobiet, jednak za cenę ogromnego zaangażowania osobistego i zasobów. Wybór należy do Ciebie, byle był świadomy! 🙂

Dlaczego warto sobie zdawać sprawę z tego, jaką się ma pozycję w relacji z kobietą? Ano przede wszystkim dlatego, aby uniknąć rozczarowania, gdy nagle okaże się, że ja jej wszystko, a ona puściła się z trenerem personalnym, stawiając na szali długoletni związek.

Reasumując, jeśli będziesz ekstremalnym Alfa, nie masz szans na zbudowanie relacji z kobietą, bowiem Twoje podejście do życia, bezkompromisowość, niezależność sprawią, że będzie ona zainteresowana w relacji czysto seksualnej, ale nie długofalowej. I odwrotnie, jeśli masz zasoby i chcesz się nimi podzielić, to nie masz szans na bycie seks maszyną w jej życiu, choć oczywiście w ramach barteru możesz liczyć na baraszkowanie przy zgaszonej lampce.

Na końcu jak zwykle napiszę to co zawsze. Cieszę się, że to nie ja zaprojektowałem ten świat, w innym wypadku zwyczajnie bym się pochlastał. 😀

Udanego, długiego weekendu!

Artur Gutner

http://pillse.bol.ucla.edu/Publications/Pillsworth&Haselton_ARSR.pdf