Jestem zmęczony.

Rzadko bywam w przybytkach typu BOK kablówki. Siedzę właśnie na krześle i się nudzę. W kolejce 8 osób i dwie smutne panie z obsługi. Pobrałem numerek w automacie i słucham. Wie pani dekoder chyba wyzionął ducha… Ale w ogóle nie działa? No kontrolki jeszcze wczoraj migały. A dziś już nie? Nie, to znaczy tak, migają dziś też ale nic nie widać. A no to nie całkiem wyzionął ducha. No nie całkiem ale wszystko mryga.
 
Wie pani co zgubiłem książeczkę opłat i nie płaciłem przez trzy miesiące a dziś mi wyłączyli. Co ja mam robić, bo wie pani bez telewizji , to ani rusz. Ile ma Pan tam dekoderów, trzy. Tak trzy, bo w każdym pokoju jeden. Aha, no to dobrze.
 
Jest też koszykarz, który mówi tylko po angielsku , więc pomagam mu się dogadać.
 
Jest też koleś, który przyszedł się wyżalić, że PH go po chamsku potraktował a montażysta wyśmiał. Jakiś taki kontrast między uśmiechniętymi panienkami w reklamie a rzeczywistością.
 
Moja kolej. Droga pani, chciałbym zamknąć umowę i zrezygnować z usług. Ojej a dlaczego? Wie pan, mam wspaniałą ofertę dla Pana! 27 kanałów sportowych! Tu pojawia się uśmiech pani na zasadzie – got you! Bingo!
 
Droga pani, otóż zupełnie nie dziwi mnie pani oferta dla mnie, gdyż kilka lat temu w Aster City miałem to samo, zatem odpowiem identycznie, mając nadzieję, że nie będzie pani smutno. Otóż droga pani! Interesuje mnie każda oferta tylko bez programów sportowych. Po prostu nie widzę żadnej przyjemności w oglądaniu mordobicia czy biegania po trawie kilkunastu facetów za piłką.
 
Zupełnie również nie dziwi mnie pani reakcja, wyrażająca totalne zdziwienie. Nie, nie umawiam się na kawy, nie potrzebuje telewizji, chce tylko zamknąć tę umowę i spokojnie opuścić ten lokal 🙂
 
I tu pojawia się mój szczery uśmiech 🙂
 
Pani zerka na mnie badawczo kserując dokumenty, czy czasem nie wpadnę w szał, albo nie zacznę strzelać. Facet nie oglądający sportu jest niepełnosprawny i albo jest homo albo nie wiadomo.
 
Wyszedłem. Rześkie powietrze dziś, chyba zima idzie.
Jak jeszcze raz usłyszę od jakiejś kobiety żebym nie szufladkował ludzi to się oflaguję! 🙂