Wstyd za kogoś.

„Masz czasem takie uczucie, że obserwujesz czyjeś zachowanie i wstydzisz się? Jak masz, to wiesz o czym piszę, bo ja właśnie to tak odczuwam. Tak jakbym wtedy walcząc o to wszystko, to nie był ja 😉 Relacja z tego typu kobietą „ZAFSZE” będzie się tak kończyć, bo one są mistrzyniami projekcji i manipulacji. Choćbyś się sfajdał na rzadko to i tak TY będziesz winien, bo wg emocjonalnego dziecka, którym ona naprawdę jest, to w chwili, gdy znudziła jej się zabawka/lalka, a taką właśnie byłeś, to powinieneś wg niej odejść bez słów, albo błagać o zostanie. Wiesz jak wygląda proces odszczepiania przez tego typu kobiety? Nie wiesz? To Ci powiem – zaczyna się od powolnego obrzydzania sytuacji, to zazwyczaj nie działa bo siedzisz non stop na emocjonalnej okrętce, a jakiś jej promil sumienia, a może konformizm, nie pozwala Cię wyjebać na śmietnik ot tak sobie, wobec tego prowokuje sytuacje, w której TY zachowasz się niestosownie, zbluzgasz ją, zaszantażujesz, uderzysz – ona tego potrzebuje jak powietrza, aby zracjonalizować swój wybór przed samą sobą Ostatnia moja relacja tego typu to już było czyste laboratorium i doprowadziło do rozpadu małżeństwa drogiej pani, po czym ja…zamknąłem temat. Czemu to zrobiłem? Z dwóch powodów – pierwszy był taki, że bawił mnie fakt iż ona myślała, że kontroluje relację, wprowadzając element rywalizacji między mnie a męża, a po drugie dlatego, że nie lubię, gdy za kobietami ciągnie się dymiący wianuszek alkoholizujących się fajnych facetów, a tej pani się należało jak żadnej innej. Jej facetowi zrobiłem przysługę życia i tak to do dziś odbieram.”

Nobody18