Masz być mężczyzną.

„Dlaczego? Bo Ty masz jej bronić za wszelką cenę 😉 Nawet jak ona będzie popuszczać na Twoich oczach to TY masz być „mężczyzną” i być twardym. Przecież ją kochasz? Prawda? Stary, nie analizuj tego bo to nie ma sensu – Ty wyznaczasz reguły tej gry i je egzekwujesz! Ona się do tego NIE NADAJE choć każda się rwie. Dajesz dużo ciepła, serdeczności, jesteś męski, osłaniasz ramieniem i…obserwujesz . Jeżeli to docenia i szanuje Cię to świetnie. Nie? Jak wspominałem, po drugiej wpadce kończysz wszystko choćbyś miał z nią anal życia co noc! Innego sposobu nie ma, bo pakując się w jej gierki pozwalasz sobie na narzucenie ramy rozpieprzenia emocjonalnego i dramatu, którego duża część z nich potrzebuje jak powietrza. Bardziej obrazowo? Proszę bardzo – wyobraź sobie, że od dziecka masz takie powodzenie jako facet, że osiem lasek Ci nadskakuje, dwie chcą natychmiast kupić Ci Mercedesa, a jedna się przez Ciebie wieszała. Gwarantuję Ci, że bez silnej męskiej ręki wyrósłbyś na damskiego boksera i lowelasa 🙂 To nie ich wina, że na widok waginy „facetom” nogi miękną, a za dostęp do tejże są w stanie sprzedać matkę, ojca i zastawić majątek życia (czytaj 12letniego Mercedesa w kabrio i kawalerkę w spadku po dziadku we Włochach). „
 
Nobody18